Trawy ozdobne do ogrodu

Jakże często piękna trawa jest niedościgłym obiektem marzeń początkujących ogrodników. Do tej pory kojarzyła się z równą i płaską powierzchnią, lecz jak wiadomo, w trakcie jedzenia apetyt rośnie. Obserwacje u sąsiadów, w parkach czy ogrodach botanicznych pokazują, że trawy ozdobne w ogrodzie mogą nie tylko mieć inny wygląd, lecz także są w stanie stworzyć zupełnie inną atmosferę. Jako dodatki do ogródków skalnych, oczek wodnych czy też placyków rekreacyjnych są niezastąpione. Oczywiście, nie chodzi o to, by tworzyć jednolite kępy, lecz raczej o komponowanie roślin z innymi w celu dodania barwy i wzbogacenia formy. Aby ułatwić Państwu dokonanie właściwego wyboru, przedstawimy kilka ciekawych odmian w nadziei, że znajdą należne im uznanie.

Odmiany traw ozdobnych:

Miskant chiński.

Gwoli wyjaśnienia wypada przypomnieć, że rodzina Miskantów składa się z licznej ilości odmian, znacząco się od siebie różniących. W tym zestawieniu Miskant chiński znalazł się dzięki swej nietypowej urodzie, pięknym kwiatostanom i odporności na mróz. W sprzyjających warunkach osiąga nawet dwa metry wysokości, co można wykorzystać przy wejściach, ławkach i żywopłotach.

Płomienna Imperata.

Istna piękność wśród traw. Kto raz ją zobaczy, nie zapomni nigdy. Pół metrowej wysokości liście aż kipią czerwienią, poczynając od połowy lata. Imperata nie jest gatunkiem ekspansywnym, zatem świetnie nadaje się do trwałych aranżacji traw ozdobnych, bez obawy o nadmierny rozrost. W celu uzyskania intensywniejszej barwy dobrze jest pamiętać o nawożeniu gleby wokół rośliny potasem. Decydując się na tę i inne trawy ozdobne, sadzonki można nabyć w sklepie internetowym w przypadku braków na lokalnym rynku.

Aureola.

Skoro już mowa o kolorach, kolejną przedstawicielką traw ozdobnych niech będzie Aureola. W jej przypadku mamy do czynienia z uroczymi kępami mieniących się żółcią i zielenią, by jesienią przejść w delikatny róż. Daje sobie świetnie radę zarówno w gruncie, jak i pojemnikach. W czasie wietrznych dni cudownie faluje, nadając otoczeniu nieco bajkowy klimat.

Kostrzewina Gautiera.

Puchate maleństwo, zwane także niedźwiedzim futrem. W porównaniu z poprzedniczkami zajmuje niewiele miejsca. W ogrodzie przypomina kolonię jeżowców, przy czy jest szalenie towarzyska, nie przeszkadza jej sąsiedztwo innych, wyższych roślin. Tworzy luźne, wiechowate kwiaty, które dobrze jest obciąć po okresie kwitnienia ze względów estetycznych.

Trzęślica modra.

Idealna odmiana dla osób posiadających ogrody niesprzyjające rozwojowi gatunków „wybrednych”. Trzęślica nie wymaga praktycznie żadnej ingerencji. Jako jedna z nielicznych traw, nie potrzebuje także intensywnego naświetlania. Mimo to jest ciekawą propozycją do kompozycji z innymi wysokimi roślinami lub do obsady ubogich w składniki odżywcze skrawków ziemi. Warto także zainstalować ją w miejscach, gdzie z przyczyn technicznych podlewanie jest niemożliwe.

Trawy ozdobne, aranżacje.

Ogromną zaletą traw jest ich zróżnicowana wielkość. Bez zbędnej przesady, można stwierdzić, że nadają się do komponowania z niemal każdą inną rośliną. Sadząc gatunki niskie z przodu i sytuując wysokie z tyłu, można bez nadmiernych prac budowlanych osiągnąć w ogrodzie efekt kaskady. Z kolei przeplatając trawy z kwiatami na rabatach, jesteśmy w stanie znacząco podkreślić walory estetyczne pąków. Wytyczając niskimi trawami granice klombów, tworzymy kwiecistą kopułę, wokół której może skupić się życie rodzinne. Pomysłów jest zapewne tyle, ile odmian. Łatwość przesadzania traw w nowe miejsca ułatwia znacząco nie tylko rozsady, lecz także umożliwia w miarę bezpieczne eksperymentowanie z kompozycjami roślin.

Od soczystej zieleni aż po winną czerwień, od pojedynczych akcentów po okazałe zbiorowiska, od sztywnych kępek po falujące powierzchnie, sposoby zastosowania ogranicza jedynie nasza wyobraźnia.
To zaledwie cząstka bogatego świata traw, powyższy zestaw miał na celu ukazanie różnorodności, choćby po to, by rozbudzić inwencję i zapał.
A od tego dzieli nas już tylko maleńki krok od zachwytu.

https://www.wyslijkwiaty.com/kwiaty-na-urodziny-c-139.html